Strona główna Z życia szkoły kategoria_fotoalbum Środkowoeuropejskie wojaże

User Menu

Kto jest na stronie.

Naszą witrynę przegląda teraz 49 gości 

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_counterDzisiaj1039
mod_vvisit_counterWczoraj1885
mod_vvisit_counterW tym tygodniu2924
mod_vvisit_counterW tym miesiącu31161
mod_vvisit_counterWszystkie1139034

Pod koniec intensywnego roku szkolnego uczniom należy się chwila wytchnienia. Odpoczynek od podręczników i sprawdzianów przyniosła wycieczka klas 2e oraz 3b. Opiekę sprawowali wychowawcy - p. Joanna Fik i p. Paweł Jastrzębski, a także wychowawcy posiłkowi – p. Edyta Jędrzejewska i p. Marcin Różański. Celem naszej wyprawy było poznanie walorów turystycznych Europy Środkowej. Przez 4 dni intensywnie zwiedzaliśmy i sprawdzaliśmy nasze kompetencje językowe. Wyruszyliśmy 29 maja i skierowaliśmy się w stronę stolicy Saksonii – Drezna. To miasto, gdzie przeszłość krzyżuje się z teraźniejszością w niezwykły sposób. Podziwialiśmy zapierający dech Zwinger, spacerowaliśmy Tarasami Brühla malowniczo położonymi nad brzegiem Łaby. Szczególnie ujęła nas dramatyczna historia Kościoła Marii Panny. Przez cały pobyt naszą bazą był Karpacz. Drugiego dnia to właśnie stamtąd wyruszyliśmy, aby zdobyć najwyższy szczyt Karkonoszy – Śnieżkę. Była to trudna wędrówka, ale widok, jaki zastaliśmy na szczycie, rekompensował wszystkie niedogodności. W drodze powrotnej zwiedziliśmy Świątynię Wang – niezwykły zabytek skandynawskiej architektury sakralnej. Półmetek naszego wyjazdy upłynął niezwykle szybko i intensywnie, a w kolejce czekały następne atrakcje. W środę skierowaliśmy się w stronę Pragi. Czeska stolica przywitała nas słoneczną pogodą i stopniowo odkrywała swoje tajemnice. Hradczany, Katedra świętego Wita, Złota Uliczka, Orloj – to punkty obowiązkowe. Wiele o mentalności naszych południowych sąsiadów mówi rzeźba Davida Černego „Sikający”.  Ten nietypowy pomnik budzi kontrowersje, ale taka jest przecież także rola sztuki.  Dyskusje toczyliśmy podczas degustacji tradycyjnych kndelików. Późnym wieczorem wróciliśmy do Karpacza, by zebrać siły przed powrotem do domu. Ostatnim turystycznym akcentem wyprawy była wizyta na zamku Książ. Tamtejsze ogrody i podziemia są imponujące. Malownicze położenie oraz niesamowite koleje losów właścicieli obiektu niezmiennie budzą zainteresowanie. Zbliżał się jednak nieubłaganie moment powrotu do domu. Zmęczeni, ale też pełni wrażeń wróciliśmy do Szczecina w godzinach wieczornych. Jeszcze długo będziemy wspominali wspólnie spędzony czas.

 

 
Gimazjum nr 9 wSzczecinie Template by Ahadesign